Protezy funduszowe praktycznie nie do noszenia

Wykonujecie może protezy funduszowe? Ja to robiłam bardzo dawno temu i bardzo długo, zastanawiam się czym one się rożnią od prywatnych. Bo dla mnie nie powinne niczym z wyjątkiem akrylu oraz zębów. Materiały mogą być tańsze. Reszta powinna być ta sama, wykonywałam te funduszowe z taką samą chęcią jak prywatne, również z podmodelowanymi łękami, bo jechałam już z tym bez zastanawiania się.

Dla co niektórych osób funduszowa proteza od prywatnej powinna różnić  się wszystkim, zaczyna się od podejścia lekarza który bardzo lajtowo i szybkościowo wykonuje tą pracę natomiast technik dokłada całą resztę niedokładności. Nie wiadomo po co i jaki to ma cel.

-wybrane ogromne dziury za zębami

-podniebienie grubości prawie 1cm w niektórych miejscach(a gdzie tu oszczędność materiału)

-bądź podniebienie w jednych miejscach grubsze a w innych przecienione szmaciakiem na polerce

-lub podniebienie w częściówkach o ogromnie dalekim zasięgu jak do całkowitej protezy. Tylko nie wiem po co? A gdzie oszczędność materiału.

Pacjenci nie tolerują czegoś takiego ale chcąc nie chcąc nie mają wyboru. Część z nich nie używa tych protez.

Jeżeli ktoś tak rutynowo podchodzi do pracy, to po jakimś czasie zatraca mu się różnica w wykonywaniu protezy prywatnej a na fundusz.

Uwierzcie że tak jest.

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *